Wieś Kulików

Miejscowość Kulików położona w północnej części Gminy Sułów, nad rzeką Por. Najwcześniejsze wzmianki o Kulikowie odnoszą nas do wieku XIV, przypominając postać Dymitra Gorajskiego i jego hojne nadanie na rzecz bratanków w postaci piętnastu wiosek, wśród których znajdował się
także Kulików. W początkach XV wieku właścicielem wsi został Mikołaj Gryf z Janiowic, którego w niedługim czasie zastąpił Wojciech 
Smarz z Bortatycz. W roku 1501 Mikołaj Janiowicki podzielił Kulików. Wkrótce wieś stała się własnością referendarza koronnego – Mikołaja
Zamoyskiego, który w 1527 roku podarował spustoszoną wioskę swojemu bratu Feliksowi.
Pięć lat później Kulików sprzedano za tysiąc złotych Stanisławowi Kmicie. Miejscowość bardzo często zmieniała swoich właścicieli, zgodnie z zachowanymi zapisami, przed rokiem 1615 należała przypuszczalnie do Jana Mnischa, Jana Jaślikowskiego, rodziny Zawieprzyckich oraz do Wacława Zamoyskiego. W latach 1623 i 1624 część Kulikowa nabył Tomasz Zamoyski, zaś w roku 1647 inną część wioski kupił Jan Sobiepan Zamoyski. Inwentarz przeprowadzony pod koniec XVII wieku notował w miejscowości karczmę, młyn i folwark. Osiemnastowieczny Kulików
zaliczany był już do ordynackiego klucza starozamojskiego.

Przeprowadzony w początkach XIX wieku spis, notował we wsi blisko dwustu mieszkańców. Około roku 1929 hrabia Maurycy Zamoyski posiadał w Kulikowie 180 ha ziemi. Przeprowadzony 1 marca 1943 r. okupacyjny spis ludności wykazywał 294 mieszkańców wioski. Współcześnie, dane demograficzne opisujące liczbę ludności zamieszkującej Kulików odnotowują na jej obszarze zaledwie 88 mieszkańców.

Jedną z największych atrakcji turystycznych, z których chętnie korzystają mieszkańcy gminy jest zbiornik wodny „Nielisz”, położony częściowo w obrębie miejscowości. Oprócz cennych walorów przyrodniczych i krajobrazowych, stanowi on doskonałe miejsce do rodzinnego wypoczynku w obszernej altanie. Ważnym miejscem jest też stanica rowerowa, gdzie mogą zregenerować siły zdrożeni miłośnicy dwóch kółek. Dodatkową atrakcją są organizowane w tym miejscu imprezy kulturalne.

W najbliższych latach planowana jest budowa plaży „na wyspie” oraz poszerzenie oferty cyklicznych imprez plenerowych.

Memoriał im. Feliksy Poździk na MOR Kulików

Pozostając w zgodzie z hasłem promującym, zawartym w logo naszej gminy „Naturalnie Gmina Sułów” organizatorzy pierwszego tegorocznego „Memoriału im. Feliksy Poździk” w kolarstwie szosowym postanowili pokazać, wyeksponować i wypromować najlepsze walory krajobrazowe i turystyczne jakimi dysponuje Gmina Sułów. Współorganizatorem imprezy był także nasz sąsiad Gmina Nielisz, przykładająca równie wielką wagę
do rozwoju lokalnej turystyki. Od strony sportowej zawody kolarskie nadzorował Okręgowy Związek Kolarski w Lublinie oraz Klub Sportowy „Agros” Zamość.


Sportowy styl życia i aktywne spędzanie wolnego czasu, a także rodzinna rozrywka i zdrowa rywalizacja to wszystko idee przyświecające twórcom kolarskiego święta, które miało miejsce w niedzielę 20 sierpnia w Kulikowie. Chociaż pogoda od wczesnych godzin rannych była kapryśna i mocno przypominająca wczesnojesienną aurę, nie przeszkodziło to sportowcom rozgrzewającym się przed wyścigiem, ani kibicom oczekującym na wyniki zaciętej rywalizacji. Trasa wyścigu podzielona
została na poszczególne etapy, wiodące od Kulikowa poprzez miejscowości Nawóz, Nielisz, Deszkowice Drugie, Michalów, Deszkowice Pierwsze i Rozłopy Kolonia.
Do wzięcia udziału w Memoriale zaproszono przede wszystkim kolarzy licencjonowanych, którzy pojawili się licznie. Warto dodać, że obok polskich ekip, wystartowała także grupa kolarzy ukraińskich, co podniosło rangę wyścigu nadając mu charakter międzynarodowy. Mając na uwadze aktywne promowanie sportowego ducha oraz wychowania organizatorzy przewidzieli także wyścig dla amatorów, w tym również dla najmłodszych
miłośników cyklistyki. Zmagania zawodników śledziło sześciu sędziów. Policja, straż pożarna oraz służby medyczne służyły nieocenioną pomocą zabezpieczając trasę wyścigu, czuwając nad bezpieczeństwem i zdrowiem zawodników, jak i wszystkich uczestników imprezy.
Zawody rozpoczęły się kilka minut po godzinie 12:00, startem pierwszej grupy zawodników. Zgodnie z przepisami Polskiego Związku Kolarskiego uczestników wyścigu sklasyfikowano według następujących kategorii: Żakini, Młodziczka, Młodzicy, Junior Młodszy, Juniorka Młodsza, Junior, Kobiety Open, Masters, Cyklosport wającym się przed wyścigiem, ani kibicom oczekującym na wyniki zaciętej rywalizacji. Trasa wyścigu podzielona została na poszczególne etapy, wiodące od Kulikowa
poprzez miejscowości Nawóz, Nielisz, Deszkowice Drugie, Michalów, Deszkowice Pierwsze i Rozłopy Kolonia.
Do wzięcia udziału w Memoriale zaproszono przede wszystkim kolarzy licencjonowanych, którzy pojawili się licznie. Warto dodać, że obok polskich ekip, wystartowała także grupa kolarzy ukraińskich, co podniosło rangę wyścigu nadając mu charakter międzynarodowy. Mając na uwadze aktywne promowanie sportowego ducha oraz wychowania organizatorzy przewidzieli także wyścig dla amatorów, w tym również dla najmłodszych
miłośników cyklistyki.
Zmagania zawodników śledziło sześciu sędziów. Policja, straż pożarna oraz służby medyczne służyły nieocenioną pomocą zabezpieczając trasę wyścigu, czuwając nad bezpieczeństwem i zdrowiem zawodników, jak i wszystkich uczestników imprezy.
Zawody rozpoczęły się kilka minut po godzinie 12:00, startem pierwszej grupy zawodników. Zgodnie z przepisami Polskiego Związku Kolarskiego uczestników wyścigu sklasyfikowano według następujących kategorii: Żakini, Młodziczka, Młodzicy, Junior Młodszy, Juniorka Młodsza, Junior, Kobiety Open, Masters, Cyklosport Niebo nad Kulikowem płakało deszczem, kiedy ze sceny ogłaszano wyniki sportowej rywalizacji, wręczając zwycięzcom puchary, medale, dyplomy i nagrody rzeczowe.
Jednak, jak na prawdziwych sportowców przystało, nikomu
nie przeszkadzała iście jesienna pogoda. Celebrowano
doskonałe wyniki, cieszono się z osiągnięć i pięknego
ukoronowania wspólnego sportowego wysiłku.


Po zakończeniu zmagań sportowych rozpoczęła się część artystyczna imprezy. Jako pierwsza na kulikowskiej scenie pojawiła się wokalistka Marika w towarzystwie Grzegorza Szostaka, z melodyjną składanką najbardziej znanych włoskich przebojów. Ich występ stanowił niezwykłe widowisko, znane i lubiane słowa popularnych piosenek płynęły ze sceny wprost w strugi ulewnego deszczu. Koncert w równie niesprzyjających warunkach atmosferycznych zapewne mógłby zostać uznany za wydarzenie wyjątkowo nieudane, nie stało się tak jednak, za sprawą profesjonalizmu artystów, którzy z talentem poprowadzili swój występ, podrywając do tańca odważniejszą część widowni. Na scenie pojawił się następnie zespół „Sonic” prezentujący składankę utworów popularnych, w tym najbardziej znanych przebojów muzyki disco – polo. Ostatnią część imprezy poprowadził zespół „Deep” z wokalistką Pauliną Bulak.
Dyskoteka pod rozpogodzonym wreszcie nocnym niebem zgromadziła liczną publiczność, która bawiła się do późnej nocy.